Od czego by tu zacząć...Spokojnie, spokojnie, nie będzie niepotrzebnej gadaniny...
- internautka (lub bardziej nowoczesnie blogowiczka)
- maniaczka fajnych seriali
- prawie posiadaczka Maca;)
W 2007 roku blog funkcjonował pod nazwą "one phrase every day" (jedno zdanie na dzień...czy to dużo, czy może mało? pierwsza ocena planowana na 31.12.2007, wtedy powinno być 47 postów). Test zakończył się pomyślnie, w związku z tym zmieniam nazwę na bardziej adekwatną;)
May 15, 2008
Bardzo smaczne sushi z restauracji Red Sun w Warszawie. Mamy tutaj 4 nigri i 3 shashimi, oczywiście imbir, wasabi i trochę sałatki. W zestawie była jeszcze zupa miso. Wszysko to w cenie 32zł. Polecam!
3 months ago